Opublikowany w Pomysły na różne okazje

Igła, nitka, rączek para

W zeszłym roku, jakoś chyba w grudniu w naszej parafii powstała schola. Śpiewają w niej głównie dziewczynki, kilka z nich ma piękne czyste glosy. Dzieciaki mają zapał do śpiewania ale brakowało im instrumentów. Ogłoszona została ich zbiórka, ale niestety skutek był mizerny. Bardzo lubię szyć dla dzieci ale nie znoszę szyć do szuflady. Moje pociechy bardzo by się cieszyły gdybym szyła tylko dla nich, ale pokój by pękał w szwach a to nie oto chodzi. Od czasu do czasu coś dostaną spod maminych rąk i wtedy uśmiech nie schodzi z ich buzi. Myślałam, myślałam i wymyśliłam. Przedstawiłam pani Katarzynie prowadzącej scholę pomysł, że można by uszyć poduchy, przytulaki i wymienić je na instrumenty lub środki na nie. Przy okazji dzieci nauczą się czegoś mądrego. Pomysł jej się spodobał a ja przystąpiłam do organizacji. Materiały miałam zachomikowane, blaty filcowe jeszcze też, zapas nici leżał w szafce, dwie maszyny już nerwowo stukały igłami, głowa pełna pomysłów też się znalazła i to niejedna. Problemem była kulka silikonowa do wypełnienia uszytków. Firma S line pomogła nam go rozwiązać. Za co jesteśmy jej bardzo wdzięczne. Kurier przywiózł wielki worek pięknie białych, super milusich puszków. Kulka okazała się niezwykle sprężysta i leciutka. Mam już doświadczenie z niejednym wypełnieniem i szczerze mówiąc to było najlepsze.

Poduchy typowo chłopięce rozeszły się dosyć szybko w wielu egzemplarzach. Do lokomotywy weszło całkiem sporo wypełnienia bo i rozmiar jest jej spory.

Helikopter był dosyć trudny do uszycia, wymagał szycia ręcznego ale bardzo mi się podoba mimo niedociągnięć.

Czerwona rakieta zrobiła furorę.

Klasyczne poduchy ze zwierzątkami też znalazły swoich amatorów, jedynie biedny konik nadal szuka swojego domu.

Sowy były pomysłem mojej córki. Jedna z nich jeszcze siedzi na gałęzi i czeka na swoją małą właścicielkę, ale na dniach odfrunie do domku.

Część instrumentów w tę niedzielę została oddana już dzieciakom, kolejne trzeba odebrać z poczty, albo odebrać od osób nam przychylnych.

Na chwilę obecną dzieciaki już mają:

Zestaw perkusyjny, 9 elementów, firmy Stagg wraz z plecaczkiem do ich przenoszenia.

Dzwonki chromatyczne 27 tonowe, z filcowym etui, z kieszonką na pałeczki.

Marakas i bębenek z pałeczką.

Dziękujemy wszystkim osobom, które przyczyniły się do uzbierania naszego instrumentarium.

 

 

Reklamy
Opublikowany w Zabawa, zabawki

Pająk Wolly – nowa odsłona

Znacie bajkę Woolly and Tig? Ja nie znałam dopóki nie zostałam poproszona chyba 2 lata temu o uszycie pająka. Zaczęłam wtedy wertować internet w prawo i lewo i zadanie nie jest łatwe.

indeks

Zabawka z bajki wygląda mniej więcej tak.

WollyandTig

W sprzedaży są różne pająki – mniej lub bardziej podobne. Sekret tkwi w doborze futerka i tym, że oryginał ma wyhaftowane oczy a nie przyszyte czy przyklejone.

Kiedyś uszyłam takie – wpis na blogu córce TU

A dziś skończyłam takiego – ciężko zrobić takiego samego.

siedzi

przod_n

prawa_bok

od_gory

lezy_plecy

lezy_brzuch

Woolly ma 18,5 cm wysokości do czubka głowy, długość 19 cm i 16,5 cm szerokości.

Opublikowany w Zabawa, zabawki

Quiet book, książeczka sensoryczna

Ostatnio popularne są tzw. quiet book czyli książeczki sensoryczne. Do nauki i zabawy a może raczej do nauki poprzez zabawę. Dzieciaki ćwiczą motorykę małą, a przy okazji uczą się cyferek czy literek, przydatnych w życiu czynności jak np. wiązanie buta. Doszłam już ze zdrowiem do porządku i w końcu mogłam się zabrać za szycie. W sieci jest mnóstwo różnych pomysłów na zagranicznych jak i polskich stronach. Co ciekawa każda książeczka jest inna i niepowtarzalna.

Tu moja namiastka tego co się tworzy:

  • kółko i krzyżyk w wersji morskiej

IMG_20150918_123110 IMG_20150918_123152

  • butek do ćwiczenia wiązania – będzie jeszcze sznurówka IMG_20150918_122917

 

  • liczydełko

IMG_20150918_123251

  • kwiatki do ćwiczenia zapinania i rozpinania guzików – można je zdejmować, zwierzątka do nauki literek

IMG_20150918_123008 IMG_20150918_123029

Ciąg dalszy nastąpi 😉 …

Opublikowany w Wyzwania

Twórczość dzieci – Motyle

Czasami biorę udział w różnych „szyciowych” zabawach tzw. wyzwaniach i córka też chce spróbować swoich sił. Nie zawsze jednak jest to możliwe.  Znalazło się jednak wyzwanie dla dzieci Małe Szufladki – Motyle.

małeszufladkimotyle

Oto motylek Amelii (6 lat). Zrobiony z filcu, zszyty żyłką i wypełniony.

IMG_20150609_062910