Opublikowany w Torby, torebki

Codzienna torba – patchwork

Nigdy nie próbowałam swoich sił z patchworkiem, ale jak to się mówi nigdy nie mów nigdy. Patchwork z użyciem filcu wydaje mi się prostszy do zrobienia od tego z użyciem materiału. Nic nie trzeba podkładać, prasować, nic się nie siepie, nie gniecie. Muszę przyznać, że ze swojej pierwszej patchworkowej przygody jetem całkiem zadowolona, a nawet więcej – bardzo zadowolona, choć wszyta w środku kieszeń ułożyła się inaczej niż chciałam. Zrobiłam sobie dłuugi regulowany pasek żebym mogła nosić torbę według potrzeby w danej chwili – na skos, na ramieniu, ale też żebym mogła zawiesić torbę na wózku. Torba mieści format A4, w środku ma dwie kieszenie i zapinana jest na zamek.

Mam większą ilość laserowo wyciętych kwadratów, więc są równiutkie i mam ochotę na jeszcze… eksperymentów. Muszą one jednak poczekać, bo na warsztacie mam literki. Zbiliża się Dzień Dziecka i robię dla przyjaciółki imiona Magdalenka i Karol, do tego jeszcze worek i bransoletkę, więc pewnie do filcu zasiądę dopiero w przyszłym tygodniu.

DSC09974

DSC09975

DSC09976

DSC09977DSC09972

Reklamy

Autor:

Pełnoetatowa mama, uśmiechnięta optymistka, uwielbiająca prace w ogrodzie czy też ogródku, szycie, haftowanie i takie tam babskie sprawy. Z zachwytem obserwująca jak szybko zmienia się dziecko, fascynatka edukacji domowej.

2 myśli na temat “Codzienna torba – patchwork

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s